Czas to pieniądz - nie wydaj wszystkiego

Jeśli czas to pieniądz, to zarządzanie czasem to inwestycja.

Inwestycja – wyrzeczenie się obecnych, pewnych korzyści na rzecz niepewnych korzyści w przyszłości. – Polska Wikipedia

Każda duża inwestycja wymaga długookresowego planowania, a każde przedsiębiorstwo powinno mieć wieloletnią strategię działania. Choć przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że nie sposób przewidzieć, jak będzie wyglądała sytuacja na rynku za 3, 5, 10 i więcej lat – i tak przeprowadzają prognozy. Planują długookresowo, mimo świadomości, że nie będą mogli w całości wykonać takiego planu. Nie oszukuj się, nie inaczej będzie w twoim przypadku.

Celem planów długookresowych (strategii) jest nadanie wspólnego kierunku najbliższym działaniom. Planowanie długookresowe ułatwia podejmowanie krótkookresowych decyzji (realizowanie małych celów).

Jeśli zdobywanie wiedzy, pozyskiwanie kolejnych umiejętności, poznawanie języków, czytanie książek to szczeble twojego rozwoju, to upewnij się, czy drabina, po której się wpinasz, prowadzi na właściwy dach.

Wyobraź sobie siebie za rok, dwa lub trzy o tej porze. Pomyśl o wszystkim tym, co chciałbyś, żeby się zdarzyło, nie o tym, co prawdopodobnie się stanie. Twórz pozytywne obrazy.

Problemy z wyobraźnią? Wyobraź sobie, że kręcisz film. Nie dokumentalny, ani popularno-naukowy, ale taki fabularny – nie oceniaj realności twoich wyobrażeń, stwórz film pt. „Co by było, gdyby wszystko poszło zgodnie z planem”. Pomyśl o:

  1. zdrowiu i sprawności fizycznej (jak będziesz wyglądał/a?)
  2. finansach (niezależność finansowa, nowy samochód?)
  3. rodzina i związki
  4. kariera itd.

Staraj się być w miarę dokładny w swoich wyobrażeniach, musisz mniej więcej wiedzieć, w jakim kierunku zmierzasz. Zadaj sobie pytanie Briana Traciego: Jaka umiejętność, którą rozwinąłbym maksymalnie, miałaby ogromny wpływ na moją przyszłość?

Wróć z przyszłości i zastanów się:

  1. Czy to, co zrobiłem w ubiegłym tygodniu zbliżyło mnie choć trochę do celu?
  2. Co mogę zmienić lub ulepszyć w następnym tygodniu?
  3. Czy nie idę (nie biegnę?!) przypadkiem w przeciwnym kierunku?

Oto twoje zadanie domowe na najbliższe tygodnie:

Wyobraź sobie, że przyszłość to ostatni stopień drabiny, na której stoisz, a teraźniejszość – pierwszy. Zastanów się, jak z takiej drabiny zejść. — R.L.

Nikt nie powiedział, że strategie pisze się w ciągu kilku minut. Pomyśl nad nią w wolnych chwilach – kiedy stoisz w kolejce do kasy albo jedziesz autobusem.

Przeciwieństwem inwestycji jest konsumpcja. Nie roztrwoń całego twojego czasu. Szanuj go. Wykształć w sobie umiejętność rezygnowania z natychmiastowego otrzymywania korzyści, by w dłuższym okresie osiągać więcej.

Pozwól sobie czasem na chwilę refleksji i zadaj sobie pytania (warto je zapamiętać):

  1. Jak w tej chwili mogę najlepiej wykorzystać czas?
  2. Co zyskuję robiąc to, co robię w tej chwili?
  3. Czy to, co w tej chwili robię lub zamierzam zaraz zrobić jest ważne?
  4. Czy to, co w tej chwili robię przybliży mnie do celu?

Tak pieniędzy, jak i czasu masz ograniczoną ilość, zatem inwestuj z rozwagą.



Odzyskaj stracony czas - audioksiążki przychodzą z pomocą

Ile czasu zajmuje ci codzienne dojeżdżanie i powrót z pracy lub szkoły? Myślę, że bezpieczną średnią byłaby godzina, a w przypadku dużych miast – niemniej niż dwie.

Zastanów się, jak spędzasz ok. 5% całego twojego czasu w ciągu dnia? Co jest na tyle fascynujące, że przez 11,5 dnia (czyli 276 godzin) w ciągu roku poświęcasz się temu tak często, tak regularnie i tak długo? (zakładam, że w ciągu roku pracujesz 232 dni)

Czy chodzi o te piękne miejskie krajobrazy albo o orzeźwiający ryk 40-letniego autobusu lub ledwie cztery razy młodszego samochodu, którym jeździsz?

Zgadza się, dzień w dzień marnujesz czas dojeżdżając i wracając z pracy albo szkoły. Odzyskaj ten czas!

Czy pamiętasz o artykule, w którym pisałem o zaletach czytania jednej książki na tydzień? Dla przypomnienia: Brian Tracy mówi, że należy czytać godzinę lub dwie dziennie, by osiągnąć sukces. Właśnie tyle masz czasu. Codziennie!

Jako że czytanie książek podczas podróży może być niemożliwe lub mało wygodne, z pomocą przychodzą przenośne odtwarzacze MP3/CD albo nawet stary kaseciak w twoim samochodzie. Czytanie nigdy nie było przyjemniejsze – a już na pewno nie w autobusie!

Czego warto słuchać?

Audiobooków czyli audioksiążek albo książek do słuchania jest całe mnóstwo. Najwięcej oczywiście w języku angielskim. Z polskimi produkcjami wcale nie jest tak źle, jakby mogło się wydawać – przynajmniej w przypadku beletrystyki. Inna sprawa, że dość ciężko dostać takie książki – w sprzedaży jest góra kilkadziesiąt polskich wydawnictw, ale… kto powiedział, że trzeba kupować.

W niektórych oddziałach miejskich bibliotek znajdziesz całe katalogi nagrań książek dla niewidomych. Co ważne – na ogół mogą z nich korzystać wszyscy. Z tego co zauważyłem, większość z nich przechowywana jest na kasetach, co może utrudniać ich odsłuchiwanie (chyba, że będziesz odtwarzał je w samochodowym magnetofonie). Na szczęście znaleźli się dobrzy ludzie, którzy w Internecie udostępniają za darmo wspomniane nagrania w formacie mp3. Tu pojawia się problem legalności tego przedsięwzięcia, ale by odciążyć trochę sumienie podkreślę, że tych nagrań nie można normalnie kupić (a w każdym razie nic mi o tym niewiadomo).

Jeśli nie interesuje cię wyłącznie beletrystyka i jednocześnie znasz angielski, a do tego nie masz pomysłu, czego słuchać, to polecam nagrania Briana Traciego i innych guru motywacji. W Internecie znajdziesz wykłady i seminaria o przeróżnej tematyce – NLP, manipulacja, ekonomia, marketing, historia starożytna a nawet religioznawstwo – zainteresuj się płytami firm TTC i TMS.

Czego posłucham za darmo?

Jeśli dobrze poszukasz, znajdziesz w Sieci mnóstwo legalnych mp3 z wykładami zagranicznych uczelni, np. na stronie Princeton University – University Channel (czasem dostępne również video).

Darmowe audiobooki w języku angielskim można znaleźć na stronach LibriVox oraz na stronie Project Gutenberg.

Słuchaj podcastów – czyli czegoś na kształt blogów tylko, że w wersji dźwiękowej. Zdecydowana większość podcastów ma rozrywkowy charakter – i bardzo fajnie. Będziesz mógł ich słuchać dla podszkolenia twojego angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego lub jakiegokolwiek innego języka, którego się uczysz lub kiedyś się uczyłeś.

Nauka języków z mp3

Oprócz tego typu podcastów, wiele z nich poświęconych jest właśnie nauczaniu języka. Szczególnie polecam profesjonalny podcast On Demand English, z którego można za darmo nauczyć się biznesowego angielskiego na wszystkich poziomach – sam wybierasz, jakiego poziomu nagrania cię interesują (od początkującego do zaawansowanego).

Przejrzyj strony katalogujące angielskie podcasty – polecam Podcast Ready, z którym współpracuje program MyPodder, który ułatwi ci zgrywanie najnowszych podcastów na twój przenośny odtwarzacz mp3 (poprzez RSS).

Polskie podcasty kataloguje między innymi Podlog – niestety, nie ma ich zbyt wielu. Jeśli nie znajdziesz tam nic ciekawego, zajrzyj na stronę Polskiego Radia, tam również znajdziesz audycje w formie podcastów.

Polskie Radio BIS właśnie w formie podcastów udostępnia lekcje z języka niemieckiego, angielskiego i rosyjskiego.

Na stan z 13 kwietnia 2007 na stronach Polskiego Radia panuje bajzel, więc jeśli chcesz odsłuchać tych lekcji, kliknij na linki powyżej. Jeszcze kilka miesięcy temu były dostępne tekstowe wersje lekcji, niestety po zmianie wyglądu strony radia – przepadły.

Również Radio Lublin udostępnia lekcje języków: angielskiego, ukraińskiego, francuskiego, włoskiego, niemieckiego, rosyjskiego i hiszpańskiego (pliki trzeba ściągać ręcznie).

Na twój przenośny odtwarzacz możesz również wrzucić nagrania z samouczka Assimil (i włączyć losowe odtwarzanie) lub z programów audio Pimsleura.

Syntezatory mowy?

Innym rozwiązaniem pozwalającym na słuchanie książek jest zaopatrzenie się w syntezator mowy. Najlepszą pozycją na rynku jest nagradzany zagranicą polski program Expressivo – Twój osobisty lektor, który potrafi czytać po polsku, angielsku i rumuńsku. Pełna polska wersja kosztuje 99 zł i umożliwia zapisywanie całych książek do plików mp3.

Sam oceń jakość generowanej przez Expressivo mowy:

Przekonałem cię, że warto mieć mp3 playera? Jeśli jeszcze go nie masz, kup go jak najszybciej – nie wydasz więcej niż 70 zł na wersję 1 gigabajtową.



Page 9 of 27« First...«7891011»...Last »

Copyright © 2007 Rafał Lipnicki. Wszelkie prawa zastrzeżone.