Trudno znaleźć drugi język tak popularny w tej branży.Może niemiecki, może francuski (drugi język urzędowy UE), może jakiś język skandynawski (ostatnio zauważyłem, że coraz więcej osób się ich uczy, ale może to tylko takie wrażenie)
Skandynawskie języki z pewnością są fantastyczne, ale niestety raczej mało praktyczne. Znam trochę szwedzki, chciałabym się dalej uczyć, ale też dobrze wiem, że mogę to traktować głównie jako hobby. Szwedzi (i inni mieszkańcy Skandynawii) świetnie znają angielski, więc w sytuacjach gdy trzeba się porozumieć zawsze siłą rzeczy rozmawia się po angielsku, a nie np. po szwedzku. No, chyba że ktoś jest zdeterminowany, żeby ćwiczyć szwedzki (znałam 2 chłopaków z USA, którzy przebywając na studiach w Szwecji gadali ze sobą prywatnie po szwedzku tylko po to, żeby ćwiczyć ten język!).
Jak ktoś planuje pracować w branży handlowej, to polecam jeszcze z własnego doświadczenia rosyjski.

Łatwiejszy od francuskiego i przydatny nie tylko w kontaktach z Rosjanami.