Forum motywacyjne BeSmart
Luty 04, 2012, 20:06:26 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Pamiętaj, żeby odwiedzić blog www.BeSmart.pl
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 »
  Drukuj  
Autor Wątek: Doskonalenie języka angielskiego  (Przeczytany 11378 razy)
Jacek
Nowy użytkownik
*

Reputacja 5
Offline Offline

Wiadomości: 28



Zobacz profil WWW
« : Wrzesień 06, 2007, 14:36:32 »

Języka angielskiego uczę się już od ok. 10 lat. Radzę sobię dobrze, z językiem mam styczność bardzo często, czytam po angielsku i w anglojęzycznym kraju poradziłem sobie bez problemów.

Czasem jednak brakuje mi słów, jestem świadomy tego, że robię błędy i chciałbym posługiwać się bardziej wyszukanym słownictwem. Jak według was najlepiej doskonalić język angielski?
Zapisane

Zapraszam na BookBlog.pl
aga
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 22


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 06, 2007, 18:37:57 »

W kwestii słownictwa: czytać, czytać, czytać. Wszystko - od brukowców po literaturę. Dobrze jest też często czytać sobie na głos po angielsku. Ponadto jest sporo podręczników służących do rozszerzania słownictwa, w stylu: Expand your vocabulary, English vocabulary in Use, Build your vocabulary itp.

Zapisane
Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 06, 2007, 20:45:20 »

nie ma nic lepszego niz TV (poza wyjazdem do danego kraju)  Mrugnięcie
Zapisane
Jacek
Nowy użytkownik
*

Reputacja 5
Offline Offline

Wiadomości: 28



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 08, 2007, 19:22:41 »

Dzięki za rady. Telewizji raczej nie lubię, ale oglądanie BBC News od czasu do czasu nie zaszkodzi Mrugnięcie. Myślę, że wyposażę się w książkę typu "Expand your vocabulary" jak radzi Aga, do tego jakieś repetytorium z gramatyki. Widziałem też dość interesującą publikację napisaną przez angielskiego nauczyciela mieszkającego w Polsce. Pisał on o najczęstszych błędach popełnianych przez Polaków. Niestety, nie pamiętam tytułu. Być może już bym ją miał, ale stała zafoliowana na półce, a takich książek nie kupuję "w ciemno".
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2007, 20:19:13 wysłane przez Jacek » Zapisane

Zapraszam na BookBlog.pl
Rafał z BeSmart.pl
Administrator
Użytkownik
*****

Reputacja 10
Offline Offline

Wiadomości: 79



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 08, 2007, 19:31:43 »

Nie jestem pewny czy oglądanie TV wiele tu pomoże. Oglądanie to jednak bierny odbiór jakiegoś tak przekazu.

Z pewnością można rozszerzyć w ten sposób słownictwo, ale głównie słownictwo pasywne. Chodzi o to, że wiesz, co znaczy angielski wyraz po polsku, ale nie potrafisz (lub przychodzi ci to z wielkim trudem) przetłumaczyć z polskiego na angielski.

Dość często mam ten sam problem. Co z tym robić? Nie przychodzi mi nic innego do głowy jak rozmawiać możliwie najczęściej po angielsku.
Zapisane

Morze
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 21



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 08, 2007, 21:21:33 »


Dość często mam ten sam problem. Co z tym robić? Nie przychodzi mi nic innego do głowy jak rozmawiać możliwie najczęściej po angielsku.


No właśnie, Rafał poruszyłeś ważny temat odnośnie mówienia w obcym języku. Promujesz samodzielną naukę(zresztą sam się do tego przymierzam), ale taka nauka może rozwijać 3 umiejętności:
- słuchanie
- czytanie
- pisanie

Natomiast nie ma tu mówienia. Jak rozwiązujesz ten problem? Jakieś rady?
Zapisane
Rafał z BeSmart.pl
Administrator
Użytkownik
*****

Reputacja 10
Offline Offline

Wiadomości: 79



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 08, 2007, 21:31:49 »

Jeśli chodzi o mnie, to muszę przyznać, że mówienie zaniedbuję. Ale gdy przypomnę sobie, jak wyglądały moje zajęcia na kursie z angielskiego wiele wiele lat temu, to muszę stwierdzić, że wtedy też to zaniedbywałem (albo raczej mój nauczyciel), bo za dużo nie gadaliśmy.

Myślę, że o wiele lepszym rozwiązaniem niż chodzenie na jakiś kurs jest gadanie przez Skype/MSN lub inny komunikator. Istnieje mnóstwo serwisów, które działają na zasadzie tablicy ogłoszeń, na których ludzie uczący się konkrentych języków mogą poszukać partnerów do rozmowy lub korespondencji.

Wystarczy poszukać w googlach "language exchange" i znaleźć coś, co jest darmowe.
Zapisane

Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 08, 2007, 22:48:38 »

no fakt
telewizja mówic nie nauczy
ja chodze do szkoły jezykowej wiec troche sobie tam pogadam wiec w moim wypadku telewizja troszeczke jednak pomaga  Uśmiech
szczególnie gdy słucha się dialogów bo takie reportarze czy wiadomosci to tak sobie... Język
Zapisane
Morze
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 21



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 09, 2007, 00:51:54 »

Dzięki Rafał za odpowiedz Uśmiech ale oczywiście oczekuje, że następny post jaki zobaczę będzie już na blogu Chichot Mam nadzieję, że będzie to wpis o profesorku Klausie. Interesuje mnie ten temat bo sam jestem zwolennikiem SUPERMEMO

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2007, 00:54:19 wysłane przez Morze » Zapisane
Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 09, 2007, 18:01:21 »

o matko  Język
zapomniałąm o serii profesor
też korzystam z prof. Klausa i jakby co to mogę się wypowiedzieć   Uśmiech
ale gorąco polecam ten program do słówek  Mrugnięcie to jedyny program którego po miesiącu nie rzuciłam w kąt
korzystam z niego juz od 2 lat i jestem bardzo zadowolona z efektów


mam też prof Henrego który chyba bardziej pasuje do tematu tego wątku  Mrugnięcie
Zapisane
Morze
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 21



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 09, 2007, 20:07:29 »

Każda kolejna opinia dotycząca tego samego produktu(w tym przypadku do profesorka) przybliża do obiektywnego poznania prawdy. Wiec bardzo będę wdzięczny kiedy napiszesz "parę" słów odnośnie tego progsa. I jeżeli miałaś styczność z SM to możesz dokonać porównania Uśmiech

I od razu pytanko: Czy ilość słów jaką "zna" Klaus wystarczy do porozumiewania się na jakim poziomie ? B1 B2 itp ?
Zapisane
Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 09, 2007, 23:18:10 »

no wiec tak
Klaus podzielony jest na:
-4 poziomy
-słówka (około 10 tys) i zdania (około 3 tys)
-poszczególne kategorie typu: zakupy, wieś i ogrod, polityka itp (nie pameitam wszystkich bo duzo tego)

nauka składa się najpierw z prezentacji, pózniej wybieranie usłyszanego słówka, pózniej wybieranie znaczenia pl, pózniej wybieranie tłumaczenia na deutsch, pózniej rozumienie ze słuchu, pózniej dyktando, pózniej najwazniejsza czesc czyli wpisywanie niemieckiego tłumaczenia no i na koncu ewentualnie wybieranie rodzajnika (opcjonalnie dla tych którzy mają z tym problem) i cwiczenie wymowy (szkoda ze bez analizatora mowy i mozna tylko nagrac się i porównac z lektorem)

w/g klasyfikacji rady europy program uczy na poziomie A1-B2 włacznie z tym ze to taki pic na wode i nie ma co się tym sugerowac bo w/g nie ma wielu podstawowych słówek wystepujących w wiekszosci podreczników (nie zadne tam wymyślne) no ale czego się spodziewac
inaczej program musiałby byc na kilku płytach
na szczescie mozna sobie samemu "dorobic" brakujące słówko

duzym plusem programu są nagrania do słówek które pomagają w nauce rozumienia ze słuchu z czym niektórzy mają duuuzy problem uczac się w domu
przydatna jest tez baza słówek z ktorej mozna sobie wybrac słowka wystepujące np na nadchodzącym egzaminie i zrobic sobie z nich cwiczenie

przydatna jest tez kategoria idiomow i reakcji czasownika które czasami sprawiają problem uczącym się niemieckiego

no o powtórkach wspominac nie bede bo na tym polega ten program wiec kazdy wie ocb Mrugnięcie




sorry za brak polskich znaków i ew. literówki ale sie spieszyłam

edit: bład w słowie dyktando Język

« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2007, 20:54:05 wysłane przez Paulina » Zapisane
Arnvald
Nowy użytkownik
*

Reputacja 2
Offline Offline

Wiadomości: 12


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 10, 2007, 02:38:46 »

Sposób na naukę słówek :

oglądanie seriali/filmów z angielskimi napisami

Gdy tylko zauważam jakieś słówko, którego nie znam, zapisuję je na małej karteczce (każde słowo na oddzielnej). Po obejrzeniu danego filmu wszystkie zapisane słówka tłumaczę (tłumaczenia zapisuję na odwrotnej stronie karteczki).

Następny etap wymaga pewnych przygotowań

Potrzebne jest pudełko/szuflada które można podzielić na kilka części (ja miałem 2, choć teraz uważam, że znacznie lepiej jest zrobić przynajmniej 4).
Kolejne części pudełka oznaczamy cyframi.
Wszystkie nowe słówka wrzucamy do przegródki z numerem 1
Następnego dnia wyjmujemy karteczki i po kolei sprawdzamy czy znamy znaczenie kolejnych słów (można zarówno z angielskiego na polski jak i z polskiego na angielski, choć to drugie jest chyba znacznie lepsze). Jeżeli pamiętamy, to wrzucamy karteczkę do przegródki z numerem 2
Następnego dnia znowu, np. wyjmujemy karteczkę z przegródki 2 i jeżeli zgadniemy to wrzucamy do 3, jeżeli nie to do 1.
Gdy już któregoś dnia wyjmiemy karteczkę z ostatniej przegródki i zgadniemy - możemy ją spokojnie wyrzucić, nie jest już potrzebna Chichot

Można jednak zbierać dalej te karteczki, wrzucić je do innego pojemnika i co jakiś czas sobie przeglądać.
Metoda jest bardzo dobra, tylko jednak wymaga systematyczności, ja niedługo znów postaram się za to zabrać, poprzednio jednak zabrakło motywacji...


Co do mowy, w przypadku języka angielskiego nie powinno być problemów, bo można rozmawiać ze znajomymi, na pewno każdy zna kogoś kto również uczy się angielskiego. W przypadku innych języków jest problem, ale na to też jest sposób (jak - opiszę w innym temacie Uśmiech ).


Mam natomiast pytanie o materiały do nauki angielskiego - szukam czegoś co mogłoby mnie przygotować do CAE (FCE zaliczyłem rok temu, potem raczej przygotowywałem się pod kątem matury, teraz chciałbym po wakacjach rozpocząć przygotowania do kolejnych certyfikatów).
Zapisane
aga
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 22


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 10, 2007, 13:39:38 »

JACEK:

Książka, o której piszesz, to pewno "Angielski bez błędów" - G. Sliwa. Jest niezła, chociaż traktowałabym ją raczej jako uzupełnienie "tradycyjnych" książek do gramatyki, o kórych bedzie niżej. Ponadto dobre ksiązki do słownictwa to np. "Good tuyn of phrase", "English Vocabulary in Use', "Test your vocabulary" oraz wszelkie ksiązki do ćwiczenia idiomów.

Oglądanie TV też jest ok, pod warunkiem, że ogląda się z notesem w ręku i od czasu do czasu spisuje się jakieś słowko. Aha - na początek polecałabym raczej jakieś krótsze programy: wiadomości, może jakiś odcinek serialu - nie całe filmy po 90 min, w tak długim okresie ciężko jest utrzymac koncentracje, jeżeli ktoś ogląda program z nastawieniem na poszerzanie słownictwa.

RAFAŁ:

Blokada w mówieniu to podstawowa choroba wszystkich samouków . Warto jest mówić do siebie / myslec w obcym języku. Z tym mówieniem to może niekoniecznie w miejscach publicznych Uśmiech To jest fajne cwiczenie, poza tym często jest tak, że dopiero przy takich próbach uświadamiamy sobie jakich słowek nam brakuje. itd. Aha - wazne jest też, żeby czytać na głos (chyba już o tym pisałam) - chodzi o to, żeby ćwiczyć mięśnie i przyzwyczajac się do dźwięku własnego głosu w obcym języku, żeby potem nie panikować przy ludziach Uśmiech

ARNVALD:

Dobre książki do CAE:
- testy Uśmiech - ważne, zeby były one z różnych lat, jakoś tak jest, że czasami te certyfikaty są łatwiejsze, a czasami trudniejsze. W mairę mozliwości - tsty na wsz\ysttkie sprawności sprawdzane na egzaminie.
- "Common mistakes at CAE... and how to avoid them" - nie pamietam autora
- "Focus on Advanced English CAE" - Sue O'Connel
- "Advanced Language Practice" - Vince - gramatyka
- "Grammar and Vocabulary for Cambridge Advanced and Proficiency" - Wellman, Side - bardzo dobra książka z ćwiczeniami gramatycznymi i leksykalnymi. Gruba cegła o wściekle pomaranczowej okładce, niektóre ćwiczenia to naprawdę spore wyzwanie Uśmiech
- dobrze jest tez mieć dobrą książkę omawiającą poszczególne problemy gramatyczne - tu moim faworytem jest niezmiennie od lat M. Swan - Practical English Usage -  ksiązka z indeksem terminów, bardzo szybko i łatwo się z niej korzysta
- na poziomie CAE dobrze jest miec już nieźle opanowane phrasal verbs i idiomy - dobre pozycje to "Phrasal verbs and idioms" - Workman, "Exercises on Idioms" (nie pamiętam autora, wydawnictwo Oxford, kiedyś było z granatową okładką), "English Idioms in Use".

Trochę tego nawymieniałam, ale - przynajmniej w moim wypadku - jest tak, że często jakaś pozycja nam nie odpowiada, więc lepiej jest mieć wybór.

Pozdr.
Zapisane
Jacek
Nowy użytkownik
*

Reputacja 5
Offline Offline

Wiadomości: 28



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 10, 2007, 14:58:08 »

JACEK:

Książka, o której piszesz, to pewno "Angielski bez błędów" - G. Sliwa. Jest niezła, chociaż traktowałabym ją raczej jako uzupełnienie "tradycyjnych" książek do gramatyki, o kórych bedzie niżej. Ponadto dobre ksiązki do słownictwa to np. "Good tuyn of phrase", "English Vocabulary in Use', "Test your vocabulary" oraz wszelkie ksiązki do ćwiczenia idiomów.
Właśnie o tę książkę mi chodziło Uśmiech
Zapisane

Zapraszam na BookBlog.pl
Strony: 1 2 »
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
plus gsm - Stardoll forum - wentylacja kraków - Sklep Wina Świata online - tanie wycieczki - african dream phone card - ogrzewanie - zapalenie spojówek - prepaid phone card - Omaha i Holdem