Forum motywacyjne BeSmart
Maj 18, 2012, 11:24:21 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Pamiętaj, żeby odwiedzić blog www.BeSmart.pl
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 »
  Drukuj  
Autor Wątek: Egzaminy wrześniowe  (Przeczytany 9515 razy)
Xohipo
Nowy użytkownik
*

Reputacja 1
Offline Offline

Wiadomości: 7


Zobacz profil
« : Sierpień 30, 2007, 03:13:00 »

Witam !

Jestem studentem i muszę się przyznać że na wrzesień zostały mi trzy egzaminy.

Zważając na fakt że do pierwszego został mi ponad tydzień, a do następnego ponad dwa, postanowiłem wziąć się solidnie za pracę
i nie demobilizować się myśląc "że to za dużo", "za mało czasu", "czemu nie zacząłem wcześniej".

Mój plan jest następujący:
Codziennie po pracy (pracuję na pół etatu) robię sobie pół godziny przerwy i zaczynam kwadrans przed pełną godziną.
15 minut nauki na dobry początek bo wszyscy wiemy jak trudny jest start.
Następnie o pełnych godzinach robię sobie 15 minutową przerwę a potem godzinę lekcyjną poświęcam na naukę.

Jak na razie szło mi nieźle. Pomijając dzisiejszy dzień który jest plamą na moim honorze.

Wciąż demobilizuje mnie fakt że mogę nie zdążyć z materiałem, ale zainspirowany filmikiem "o nie zatrzymywaniu sie" na tym blogu nie zrażam się.

Będę kontynuował pracę.. aż do końca
Zapisane
Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Sierpień 30, 2007, 12:27:12 »

No to powodzenia  Duży uśmiech a co studiujesz jeśli można spytać?
Zapisane
Xohipo
Nowy użytkownik
*

Reputacja 1
Offline Offline

Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Sierpień 30, 2007, 17:03:00 »

dzięki

studiuję informatykę
Zapisane
Simone
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Sierpień 31, 2007, 03:06:45 »

Witam w klubie. Ja też informatyk i mam 2 egzaminy. Miło jest wiedzieć, że ktoś też walczy...
Zapisane

Grab life by the horns...
Morze
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 21



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Sierpień 31, 2007, 04:33:04 »

Witam.
Moim zdaniem robisz za długie przerwy w stosunku do nauki. Tony Buzan(jak by nie mówić autorytet w dziedzinie efektywnej nauki) zauważa, że najskuteczniejsza nauka to 50 minut pracy i 10 minut inkubacji.(potwierdzone badaniami) Natomiast jak ty się uczysz 45 minut i robisz 15 min przerwy to każdorazowo gdy zaczynasz się uczyć po przerwie twój umysł znowu musi wchodzić w odpowiedni stan, szczególnie krzywa koncentracji jest na niskim poziomie. Moim zdaniem powinieneś skrócić czas przerwy do 10 minut. Może 5 minut to nie dużo, a efekty są spore! Gdy uczyłem się do olimpiady kilka tygodnia po około 8-10h dziennie to wtedy "badałem" wpływ czasu inkubacji na efektywność nauki. Gdy robiłem przerwy 10 minutowe to bardzo szybko wchodziłem w materiał. Natomiast gdy było to już 15-20 minut to nie mogłem się skoncentrować  i odbiegałem myślami od nauki. Reasumując, jeżeli uświadomiłeś sobie jak bardzo mocno 5 minut może wpłynąć na twoją efektywność nauki, a w konsekwencji na  twoje oceny- to wierzę, że chociaż spróbujesz moich malutkich rad i napiszesz czy widzisz efekty!. U mnie to działa!!

Pozdrawiam

A czy podczas nauki korzystacie z "Kinezjologii Edukacyjnej"??
Zapisane
Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Sierpień 31, 2007, 12:35:54 »


o kurcze ciekawych rzeczy się tu dowiaduje  Uśmiech
juz od nastepnego tygodnia bede mogła wybróbować te medote (niestety...  Niezdecydowany)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 31, 2007, 12:37:46 wysłane przez Paulina » Zapisane
umelia
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Sierpień 31, 2007, 14:23:20 »

Gdy robiłem przerwy 10 minutowe to bardzo szybko wchodziłem w materiał. Natomiast gdy było to już 15-20 minut to nie mogłem się skoncentrować  i odbiegałem myślami od nauki.

A cały czas uczyłeś się jednego zagadnienia, czy zmieniałeś przedmiot/tematykę?
Czy te małe przyrwy mają też znaczenie w przypadku wchodzenia po przerwie w zupełnie inny przedmiot?

I po jakim czasie w takim razie najlepiej robić dłuższą przerwę (po ilu takich cyklach: lekcja-przerwa)?

I ostatnie już pytanie Uśmiech: czy chodzi Ci o rady T.Buzana z książki "Rusz głową"?
Zapisane
InteRadek
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 5



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Sierpień 31, 2007, 14:30:28 »

Myślę, że duży wpływ na zwalczenie problemu z zabraniem się do nauki (wielu taki problem ma) może mieć poznanie jego przyczyn. Jest to tzw. syndrom studenta.

Prokrastynacja

Filmik o prokrastynacji
Zapisane

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona."
"Always look on the bright side of life."
Rafał z BeSmart.pl
Administrator
Użytkownik
*****

Reputacja 10
Offline Offline

Wiadomości: 79



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : Sierpień 31, 2007, 14:34:03 »

Filmik świetny Duży uśmiech i taki prawdziwy.
Zapisane

Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Sierpień 31, 2007, 15:19:33 »

ten tekst o prokrastynacji pasuje do mnie idaelnie
dzięki że podałeś tego linka bo nawet nie wiedziałam, że moje zachowania mają jakąś specjalną nazwę  Mrugnięcie
ale te wszystkie przyczyny, działania itp się zgadzają
tylko jakoś zwalczanie tego mi nie wychodzi

Zapisane
Xohipo
Nowy użytkownik
*

Reputacja 1
Offline Offline

Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 02, 2007, 01:49:03 »

Filmik o prokrastynacji jest absolutnie świetny.
nawet nie wiedziałem że to jest nazwane.

dokładnie tak wygląda moje życie. (niestety)

albo ten opis na wikipedii:
"Postępowanie prokrastynatora można podzielić na następujące etapy:

   1. Chęć zrobienia czegoś
   2. Decyzja o zrobieniu tego
   3. Odkładanie czynności bez poważnego powodu
   4. Uświadomienie sobie niekorzyści, jakie pociąga za sobą odkładanie
   5. Kontynuacja odkładania
   6. Szukanie wymówek bądź odejście od problemu
   7. Odkładanie
   8. Wykonanie zadania w czas, bardzo się przy tym stresując... lub ukończenie go za późno... bądź też nie zrobienie go wcale
   9. Poczucie winy
  10. Postanowienie o niepostępowaniu w ten sposób w przyszłości
  11. Niedługo po tym, sytuacja się powtarza..."

jakby ktoś spisał algorytm mojego dnia.

aha i Morze.. spróbuję tych 10 minutowych przerw.. faktycznie mam problemy z koncentracją zaraz potem a 5 min i tak niczego nie zmieni.

Dzięki za wsparcie..

Powodzenia
Zapisane
Simone
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 03, 2007, 02:05:49 »

Pomocne strony nt. prokrastynacji:

http://http-server.carleton.ca/%7Etpychyl/index.html
http://www.successfulacademic.com/success_tips/Overcome_procrastination.htm
Zapisane

Grab life by the horns...
Jacek
Nowy użytkownik
*

Reputacja 5
Offline Offline

Wiadomości: 28



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 06, 2007, 14:01:58 »

Witam Was bracia w niedoli. Również studiuję informatykę, ale ja mam tylko jeden egzamin do zdania. Mój sposób na naukę to wyłączyć komputer. To największy zjadacz czasu. Kiedy jest włączony nie mogę się skupić nawet na 10 minut na nauce. Kiedy ten potwór już nie działa trzeba po prostu zacząć. Nie jest to łatwe, ale jak już się zacznie to jakoś idzie ;-).
Zapisane

Zapraszam na BookBlog.pl
aga
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 22


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 06, 2007, 18:48:04 »

A propos prokrastynacji, to jest na ten temat całkiem ciekawa książka pt. The Procrastinator's Guide to Success - Lynn Lively.
Zapisane
Morze
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 21



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 06, 2007, 21:46:14 »



A cały czas uczyłeś się jednego zagadnienia, czy zmieniałeś przedmiot/tematykę?
Czy te małe przyrwy mają też znaczenie w przypadku wchodzenia po przerwie w zupełnie inny przedmiot?

Jeżeli temat jest obszerny uczę się jednego zagadnienia przez kilka cykli. Przerwy w nauce działają bardzo pozytywnie, ponieważ materiał typowo pamięciowy który z trudem przypominałem przed przerwą to po inkubacji tą samą porcję materiału potrafiłem przypomnieć o wiele łatwiej i szybciej. (proponuje samemu przeprowadzić takie "badanie" Uśmiech )

Natomiast gdy wiem, że mam do nauczenia się innego przedmiotu to staram się, żeby naukę zacząć od razu po przerwie. Gdy zostaje mi trochę czasu do końca cyklu nauki(50 min) to wtedy powtarzam materiał - czekając na przerwę, a po relaksie "otwieram" nowy przedmiot.


I po jakim czasie w takim razie najlepiej robić dłuższą przerwę (po ilu takich cyklach: lekcja-przerwa)?

Może napiszę jak sam się uczę:  5 godz. nauki potem 2 godz przerwy i znowu jeszcze 2-3 godz nauki(zależy od sił jakie mi pozostały)(uczę się tak jak mam coś trudnego do zaliczenia, więc żadko) . Wydaje mi się, że dłuższą przerwę najlepiej robić gdy "przeuczymy" się większą połowę. tzn. Gdy zamierzamy uczyć się 10h to przerwę IMO należy zrobić po 6-7 h.
To jest tylko moja opinia. Napisz czy się z tym zgadzasz i jak ty to robisz Uśmiech

I ostatnie już pytanie Uśmiech: czy chodzi Ci o rady T.Buzana z książki "Rusz głową"?

Te rady są z następujących książek:
-T. Buzan "Rusz głową"
-T. Buzan "pamięć na zawołanie/;
- Marek Szurawski "Pamięć. Trening interaktywny"
- Christian Drapeau "Jak czyć się szybko i skutecznie"
oraz moich własnych doświadczeń połączonych z doświadczeniami innych ludzi z różnych for.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2007, 21:49:52 wysłane przez Morze » Zapisane
Strony: 1 2 »
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!