Forum motywacyjne BeSmart
Maj 18, 2012, 11:07:45 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Pamiętaj, żeby odwiedzić blog www.BeSmart.pl
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 »
  Drukuj  
Autor Wątek: Planowanie  (Przeczytany 7635 razy)
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« : Październik 27, 2007, 00:31:37 »

Na dlasiebie.pl znalazłem bardzo interesujący artukuł n.t. planowania (ale i tak wolę BeSmarta Uśmiech ). Pozwólcie, że przytoczę wam jeden fragment:
Cytuj
Nawyki dobrze zorganizowanych ludzi:
(...)
Organizowanie wszystkich dziedzin życia. Niemal każdą dziedzinę życia można jakoś zorganizować. W niemal każdej można coś poprawić - Twoja praca, nauka, obowiązki domowe, Twoje papiery leżące na półce, pliki w komputerze, Twój czas, projekty, hobby, cele i tak dalej. Organizuj jak najwięcej rzeczy w swoim życiu, a zaoszczędzisz mnóstwo czasu, podniesiesz jego jakość i będziesz mógł skupić się przede wszystkim na rzeczach najważniejszych.
(...)

Więc pytam się was: Czy można planować sobię życie bardziej szczególowo? Np.
  • jedzenie (we wtorek na śniadanie jem jajka, a w piątek na kolacje tosty)
  • ulubione w przeglądarce (przeglądam codziennie 20 stron internetowych: tvn24.pl, besmart.pl, pardon.pl ...)
  • sport (codziennie biegam 30 minut)
  • hobby (z niezliczonych zainteresowań wybieram 6, które naprawdę mnie pasjonują, a nie są zabijaczami czasu i staram się je pielęgnować)
  • ksiązki (mam listę 150 książek i staram się je przeczytać w ciągu roku)
  • gazety (w lutym kupuję Angorę i Focusa, a w sierpniu Forbes i Moje mieszkanie)
  • filmy (w piątek oglądam Superkino, w poniedziałem Film tygodnia, a w środę Megahit)
  • sprzątanie (niedziela - sprzątanie łazienki, wtorek - sprzątanie kuchni)
i.t.d i.t.p e.t.c

A więc mam pytanie - czy coś takiego jest dopuszczalne, czy nie prowadzę do obłędu?  Uśmiech Pytam, bo czasem frustruję mnie takie wybieranie na opak czy brak zdecydowania u mojej osoby.
Zapisane
Phoenix
Nowy użytkownik
*

Reputacja 6
Offline Offline

Wiadomości: 38



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Październik 27, 2007, 03:37:10 »

Witaj,

Na pierwszy rzut oka jak na tę listę popatrzałem to pomyślałem, że trochę do obłędu prowadzi, zwłaszcza jedzenie (o ile nie jesteś na diecie Spoko )
Jednak wszystko co zaplanowane to w gruncie rzeczy "lepsze". Nie odpowiem wprost na pytanie czy prowadzi to do obłędu, ale ja bym widział to tak:
- Jedzenie, jedz co Ci organizm podpowiada, ścisłe przydzielanie żywności (o ile nie masz jakiejś diety czy czegoś w tym stylu) jest trochę nie na miejscu, takie jest moje zdanie, jeżeli ktoś się na tym bardziej zna to z chęcią poczytam, ale chyba jak mamy ochotę na jajka to znaczy, że wartości odżywczych z jajek nam brakuję itd.
- Ulubione strony - tutaj czytnik RSS załatwia sprawę, dodatkowo dopisałbym ograniczenie sprawdzania maila do 1,2 / dziennie, chyba, że praca itp. tego wymaga, ale element jak najbardziej do zorganizowania, dużo czasu tracę na przeglądaniu parenaście razy dziennie czytnika, tych samych stron itp., durny nawyk
- Sport - jak najbardziej dobra organizacja, nawyk ćwiczenia, ach przydał by się Uśmiech
- Książki - może nie planowałbym z wyprzedzeniem rocznym bo ciekawe pozycje pojawiają się znacznie częściej, ale próg tygodniowy to całkiem niezły pomysł, o ile nie narusza innych, ważniejszych priorytetów
- Z gazetami myślę, że podobnie jak z książkami
- Sprzątanie - a co jak we wtorek jest kuchnia akurat czysta? Chichot

Każda większa organizacja jest ok, ale wiadomo, trzeba mieć tu także umiar Mrugnięcie
Zapisane
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 27, 2007, 16:02:42 »

Cytuj
Na pierwszy rzut oka jak na tę listę popatrzałem to pomyślałem, że trochę do obłędu prowadzi, zwłaszcza jedzenie (o ile nie jesteś na diecie  )
Raczej nie - mam niedowagę lekką i jem co chce narazie Mrugnięcie

Cytuj
chyba jak mamy ochotę na jajka to znaczy, że wartości odżywczych z jajek nam brakuję itd.
Tak się właśnie zastanawiałem czy organizm sam to jakoś reguluje, ale jak w domu nie ma dżemu to jakoś nie śpieszno mi do niego, a jak sobie przypomniałem to poleciałem do sklepu, kupiłem i tydzien się zajadałem jagodowym.

Cytuj
- Ulubione strony - tutaj czytnik RSS załatwia sprawę, dodatkowo dopisałbym ograniczenie sprawdzania maila do 1,2 / dziennie, chyba, że praca itp. tego wymaga, ale element jak najbardziej do zorganizowania
Nie przepadam za RSS, wolę pokolei przeglądać stronki.

Cytuj
może nie planowałbym z wyprzedzeniem rocznym bo ciekawe pozycje pojawiają się znacznie częściej, ale próg tygodniowy to całkiem niezły pomysł, o ile nie narusza innych, ważniejszych priorytetów
A miesięczny?

Cytuj
a co jak we wtorek jest kuchnia akurat czysta?
Wtedy się leży brzuchm do góry i rozmyśla Uśmiech

Dzięki za odpowiedź.
Zapisane
malcoolm
Nowy użytkownik
*

Reputacja 4
Offline Offline

Wiadomości: 27


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Październik 27, 2007, 16:12:28 »

Cytuj
wolę pokolei przeglądać stronki.
Strata czasu... Język
Zapisane

http://www.szczecinblog.pl Lecim na Szczecin
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 27, 2007, 16:36:06 »

Cytuj
Strata czasu... Język

Być może. Ale zdania nie zmienie.
Zapisane
Phoenix
Nowy użytkownik
*

Reputacja 6
Offline Offline

Wiadomości: 38



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Październik 27, 2007, 17:16:38 »

To sobie narzuć, że więcej niż dwa razy dziennie tych stron nie będziesz przeglądać i praktycznie wyjdzie na to samo Uśmiech
Zapisane
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 27, 2007, 17:36:32 »

Okej. A co myślisz o reszcie tych punktów,które wymieniłem?
Zapisane
Phoenix
Nowy użytkownik
*

Reputacja 6
Offline Offline

Wiadomości: 38



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Październik 27, 2007, 17:54:47 »

Dużo z tych rzeczy jest dla mnie trochę zbyt "płynnych" (np. te jedzenie) by je ściśle planować na większy okres czasu.
Co do książek, pewnie, określ sobie próg książek jakie chcesz przeczytać w ciągu miesiąca, zrób listę, wykreślaj z niej przeczytane pozycje Uśmiech

Dżem to może nie najlepszy pomysł, ale spróbuj nie jeść rzeczy napchanych cukrem, zobaczysz efekt wkrótce ^_^
Moim zdaniem dopóki nie ma się problemów z odżywianiem (nie wiem jaka jest Twoja niedowaga, ale raczej nie za duża) to nie ma co głębiej planować, a wszelkie określanie diet konsultowałbym mimo wszystko ze specjalistą.

Co do sprzątania, utrzymuj porządek na bieżąco, najważniejsze w miejscu pracy/nauki, zaoszczędzisz masę czasu. Ja tak robię, i nie dość, że mam idealnie na biurku co znacznie sprzyja atmosferze jakiejkolwiek aktywności to nie tracę czasu na powiedzmy "cotygodniowe" sprzątanie pokoju.
(Nie mówiąc już o tym, że wysprzątane biurko, jak i biurko wirtualne czyli pulpit sprawia, że jestem bardziej zmotywowany do wszystkiego)

I jeszcze raz uparłbym się na RSSie. Mam stronę Netvibes.com jako startową i po kolei przeglądam zakładki "Self-Improvement", "Money", "Google" i tam parę innych co mam, i jak zauważę wytłuszczony nagłówek to znaczy, że nowy artykuł, czytam nawet bez wejścia na stronę i idę dalej. Mimo wszystko kupę czasu się zaoszczędza. Spróbuj Uśmiech

Pozdrawiam!
Zapisane
malcoolm
Nowy użytkownik
*

Reputacja 4
Offline Offline

Wiadomości: 27


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : Październik 27, 2007, 19:41:06 »

Cytuj
Strata czasu... Język

Być może. Ale zdania nie zmienie.
a probowales przynajmniej? pouzywac rss powiedzmy przez 2 tygodnie?
Zapisane

http://www.szczecinblog.pl Lecim na Szczecin
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Październik 27, 2007, 22:02:50 »

Cytuj
Co do sprzątania, utrzymuj porządek na bieżąco, najważniejsze w miejscu pracy/nauki, zaoszczędzisz masę czasu. Ja tak robię, i nie dość, że mam idealnie na biurku co znacznie sprzyja atmosferze jakiejkolwiek aktywności to nie tracę czasu na powiedzmy "cotygodniowe" sprzątanie pokoju.
Okej, ja tam mogę robić. Co z resztą rodzinki?

Cytuj
I jeszcze raz uparłbym się na RSSie. Mam stronę Netvibes.com jako startową i po kolei przeglądam zakładki "Self-Improvement", "Money", "Google" i tam parę innych co mam, i jak zauważę wytłuszczony nagłówek to znaczy, że nowy artykuł, czytam nawet bez wejścia na stronę i idę dalej. Mimo wszystko kupę czasu się zaoszczędza.
Dodałem blogi do czytnika RSS  w Operze. Zobaczymy jak się sprawdzi.

Cytuj
a probowales przynajmniej? pouzywac rss powiedzmy przez 2 tygodnie?
Próbowałęm z portalem politycznym. Za dużo informacji jak dla mnie było, i wiele z tych rzeczy zdążyłem już wcześniej przeczytać.
Zapisane
Bejotka
Nowy użytkownik
*

Reputacja 9
Offline Offline

Wiadomości: 45


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 28, 2007, 15:42:00 »

Planowanie - ważna rzecz, ale na szczęście większość planów nie wychodzi. Kiedyś oglądałem album p.t. Warszawa w planie 6-letnim. W miejscu Kościoła Zbawiciela był dom kultury, a w miejscu Kościoła Trzech Krzyży - fontanna. Jakie szczęście, że skończyło się tylko na planie.
Zapisane

BJK
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Październik 28, 2007, 17:58:30 »

Nie pisałem o planie gospodarczym  Niezdecydowany Przeczytałaś wogle notkę?

Cytuj
W miejscu Kościoła Zbawiciela był dom kultury
To coś złego wg ciebie?
Zapisane
Bejotka
Nowy użytkownik
*

Reputacja 9
Offline Offline

Wiadomości: 45


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Październik 28, 2007, 20:11:14 »

Przeczytałem twoją "notkę". Odpowiedziałem żartobliwie.
Natomiast Twoja dalsza uwaga jest bardzo prymitywna.
Zamiana kościołów na domy kultury i inne budynki
"użyteczności publicznej" jest barbarzyństwem
właściwym afgańskim talibom.
Zapisane

BJK
Topher
Nowy użytkownik
*

Reputacja 0
Offline Offline

Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Październik 30, 2007, 04:09:51 »

Wybacz ale jakoś większego efektu w postaci śmiechu nie odczułem.

Tak się składa, że kościołów jest za dużo i działają one nielegalnie (z tego samego powodu co tzw. domy publiczne).

PS. Nie wyobrażałbym sobie Al-kaidę zamieniającą meczet na dom kultury.

Dyskusja robi się niesmaczna, a już na pewno jest niezwiązana z tematem. Proponuję albo do niego wrócić, albo zakończyć dyskusję. -- Rafał/BeSmart
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 12:38:42 wysłane przez Rafał z BeSmart.pl » Zapisane
Paulina
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Wiadomości: 41



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Listopad 07, 2007, 23:02:41 »

Zamiana kościołów na domy kultury i inne budynki
"użyteczności publicznej" jest barbarzyństwem
właściwym afgańskim talibom.
jak dla mnie i tak jest i duzo a w kazdy wypełniony tylko w 1/3
nie jestesmy państwem religijnym wiec nie stawiajmy religii zawsze na pierwszym miejscu no bez przesady
dom kultury tez cos wnosi do społeczenstwa a jak ktos chce sie modlic to zrobi to i w domu

a co do planowania
ja mam kalendarz taki zwykły, ksiazkowy i na kazdy dzien jest przeznaczona jedna strona
no i zapisuje sobie tam jakies wazne sprawy typu kupienie jakiegos czasopisma, wysłanie listu, wazne testy, zakupy, fryzjera, obejrzenie fajnego filmu itp
ale co do jedzenia to w/g przesada
predzej mozna wpasc w jakies zaburzenia odzywiania niz sobie pomóc planowaniem posiłków
Zapisane
Strony: 1 2 »
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!